Oferta - Helpline - Promocje - My - Partnerzy - Porady - Sklepik - Kontakt



























UWAGA:


Niezależnie od ubezpieczyciela i wartości ubezpieczenia Twojego samochodu, Ty masz w UK prawo decydować kto ma je naprawiać!

[ OPINIE... ]











Autem zimą z UK do Polski:
"KROK po KROKU by DOJECHAĆ na CZAS"
UK - Francja - Belgia / Holandia - Niemcy - PL





--


1. Kupujemy bilety na prom / eurotunel.


Prom z Dover (UK) do Calais (Francja) - najkrótsza droga morska na kontynent. Porównywarka cen biletów na promy np. tu: FerrySavers. Szybsza ale kosztowniejsza wyprawa przez tunel pod kanałem La Manche z Folkestone (UK) do Calais (Francja). Bilety tylko od jednego operatora tutaj: EuroTunnel. W tunelu kursują pociągi "Shuttle", przystosowane do przewozu aut z pasażerami w środku. Podczas zakupu biletów on-line podać trzeba, zależnie od tego czym będziemy się przeprawiać na kontynent, markę auta, jego przybliżone wymiary, numer rejestracyjny, a także nazwiska pasażerów i obywatelstwo.





--


2. Upewniamy się co do stanu technicznego auta.


Zawsze przed wyruszeniem w tak długą podróż upewnij się na 100% nie tylko co do tego, że masz ważne wszystkie możliwe ubezpieczenia, ale czy wszystko też z Twoim GPS i samym autem ok. Będzie przecież musiało przejechać niemal non-stop nawet dwa tysiące kilometrów - i to w klimacie dość odmiennym od  wyspiarskiego. Śnieg, mróz i oblodzenie to natura zimy nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech. Dlatego bardzo ważne jest to by uzupełnić płyny (chłodzący, spryskiwacze, hamulcowy, olej). Należy też sprawdzić elementy zawieszenia, układu hamulcowego i m.in. mieć opony w dobrej a nawet bardzo dobrej kondycji. Przepisy dotyczące jazdy po niemieckich autostradach nie wymagają co prawda opon zimowych, ale tamtejsza drogówka jest nieubłagana dla podróżujących autami ze zużytym bieżnikiem opon. Nie można tam stwarzać nawet najmniejszego zagrożenia w ruchu drogowym, pod groźbą odholowania auta na parking i przymusowej wymiany opon na nowe za bardzo ciężką kasę.





--


3. Uzupełniamy wyposażenie dodatkowe samochodu.


Trójkąt ostrzegawczy, gaśnica, kamizelka odblaskowa, komplet żarówek i apteczka - to wszystko, to podstawa na drogach Francji, Niemiec i Polski. Do tego auto musi mieć wyraźne oznaczenie kraju, w którym jest zarejestrowane. Przy tym bardzo ważna UWAGA! Jeśli jedziemy do PL autem z kierownicą "po angielskiej stronie", należy w porę nakleić korektory świateł na przednie lampy - tzn. jeszcze przed wjazdem do Francji. To dlatego, że światła przystosowane do oświetlania dróg angielskich (ruch lewostronny), będą nam w Europie (w ruch prawostronnym) oświetlać nam bardziej pobocze, niż drogę po której jedziemy.





--


4. Jemy, odpoczywamy, śpimy po drodze.


Między Londynem a Dover jest jedna platna droga - Dartford Tunnel, którym przejazd kosztuje 1.50 GBP (dobrze mieć wyliczone pieniadze). Pozniej już przez cala droge (Francja, Belgia / Holandia, Niemcy) nie ma platnych autostrad. Prowiant na drogę niewątpliwie najbezpieczniej zabrać z domu. Na promie praktycznie nic nie ma oprócz - obiektywnie rzecz ujmując - "okropnych" tostów i kanapek (równie smacznych jak tosty). Kawa też nie należy do najlepszych. Do tego jest drogo! Lepiej jest już na stacjach benzynowych w Belgii / Holandii, a także w Niemczech. Można tam dostać dość dobrą kawę i dość dobre kanapki, jednak i tam jest też drogo. Jadąc przez Francję, Belgię / Holandię nie często mijamy stacje lub zjazdy z możliwością skorzystania z toalety. Za to w Niemczech co ok. 50km można się zatrzymać. Jeśli w aucie jest tylko jeden kierowca, zdrowy rozsądek nakazuje zrobić nocleg w Niemczech. Będzie to wydatek, który można rozłożyć na wszystkich jadących. Bo życie i kierowcy, i pasażerów jest w tym kontekście tak samo ważne. Pamiętamy przecież, że jedziemy zimą, więc nie tylko zmęczenie, ale i nagłe zmiany warunków jazdy trzeba brać w rachubę.





--


5. Bezpieczeństwo i przetrwanie.


Zwłaszcza po wjechaniu do Polski pamiętamy, że dla tych, którzy nas nie znają osobiście, jesteśmy tam w przeważającej mierze bardziej turystami z Zachodu, niż rodakami z UK. Wyobrażenia na temat "raju", jaki jest nad Tamizą, potrafią zaskoczyć nawet tych, którzy żyją tu od czasów sprzed wejścia PL do Unii Europejskiej. Dlatego zwłaszcza na lokalnych drogach i we względnie małych miejscowościach auto z żółtymi tablicami z tyłu może sygnalizować więcej, niż nam się wydaje. Jest raczej mało prawdopodobne, że je możemy stracić (kierownica po prawej nie jest zbyt wygodna tam, gdzie nie jeździ się po lewej stronie, niemniej gdy takie auto jest kradzione, to zawsze na części), ale wszystko, co znajduje się lub może znajdować się w środku, jest potencjalnie łakomym kąskiem dla poszukujących łatwego zarobku. W tym również znajdują się osoby świadczące teraz raczej z ukrycia "przydrożne" usługi seksualne. Ryzyko przywiezienia do UK czegoś więcej, niż tylko miłych wspomnień z pobytu w domu, jest w wielu tego typu przypadkach znaczące.









PROMOCJE



On
nie musi się
dowiedzieć... ;)




Ona
nie musi
wiedzieć... ;)




PROMOCJE
















autonaprawa warsztat samochodowy londyn express professional car repair services hertfordshire london auto